" Wszystko jest ułudą z wyjątkiem teraźniejszości. Aby być obecnym, trzeba interesować się bardziej tym, co nas otacza, niż tworami naszej wyobraźni. Kiedy człowiek trzyma się kurczowo teraźniejszości, jego świadomość jest boska. Kiedy myślimy negatywnie i ulegamy degradacji, nasz poziom świadomości jest bardzo niski."

- Robert Earl Burton

Jedzie facet tramwajem rano do pracy i myśli sobie "Rany, ale chujowo, żona mnie zdradza, szef idiota, nie mam czasu dla siebie, zarabiam tyle co kot napłakał, ludzie śmierdzą i jeszcze ta pogoda..." a za nim siedzi jego anioł stróż i myśli "Dziwny facet. Codziennie ta sama lista życzeń, no ale ok, jak sobie życzy to spełniamy..."

Pozwól miłości ranić

Otwierasz serce na miłość,
otwierasz je także na zranienie.

Miłość jest otwartością. Kiedy pozwalasz sobie na otwarcie, miłość może płynąć bez przeszkód. Gdy masz otwarte serce, możesz łączyć się z ukochaną osobą lub kimkolwiek innym. Możesz otworzyć się na każdego w jedności. Niezależnie czy uprawiacie seks czy dyskutujecie o polityce, możecie być otwarci i połączyć się jako jedna miłość, wyrażająca się poprzez dwa ciała.

Kiedy ty jesteś otwarty, a druga osoba nie, poczujesz to. Kiedy partner ostro atakuje cię złośliwymi uwagami, czujesz w sercu ból i zranienie.

W końcu twoje serce zamyka się, aby nie czuć się tak bezbronnym i narażonym na ciosy. Mimo, to nadal pragniesz miłości. To pragnienie ukryte za obronnymi murami, zamienia się w irytację, a potem złość. Wypełniony gniewem możesz zaatakować ukochaną osobę, próbując zranić tego, który zranił ciebie. Zamykacie się jeszcze bardziej. Pragniesz jego miłości, a skoro partner odmawia ci jej, karzesz go za to. A wtedy on czy ona zamyka się jeszcze bardziej i karze ciebie.

Aby przetrwać ten cykl zamknięcia, musisz nauczyć się praktykować miłość. Możesz ćwiczyć pozostawanie otwartym nawet wtedy, gdy twoje serce chce się zamknąć, by ochronić cię przed zranieniem. Możesz dokonać wyboru, aby czuć zranienie i ćwiczyć pozostawanie otwartym. Zamiast zamykać się w złości, pozwól sobie odczuwać głęboki smutek, czysta tęsknotę czy raniące ciosy gniewu partnera i praktykuj otwieranie. Dzięki temu, cykl ulegnie przerwaniu, a twoja miłość będzie czekać na gotowość otwarcia ukochanej osoby.

Zawsze w odpowiedzi na raniące słowa czy zachowanie możesz praktykować miłość. Zamiast zatrzymywać oddech, możesz głęboko i w pełni oddychać. Zamiast napinać ciało, możesz rozluźnić brzuch, oddychając przy tym i czując głębokie zranienie. Zamiast odwracać się i wychodzić, możesz patrzeć w oczy partnera, czując także jego ból. Przyczynisz się do otwrtości ukochanej osoby, kiedy ofiarujesz jej swoją otwartość.

Wczuj się w serce partnera, bijące z tęsknotą, czekające na miłość, ukryte za pozbawionym miłości murem. I zamiast reagować na nie-miłość zamykaniem się, pozostań otwarty i głęboko połączony, oddychając i czując wewnętrzną otwartość serca, która kryje się za jego zranieniem.
(...)
Twoje życie jest lekcją miłośći. Jest pełnią każdej chwili, gdy jesteś otwarty w miłości, niezależnie od tego jak bardzo jest bolesna czy radosna. Kiedy się zamykasz, choćby na moment, tworzysz niespełnienie w swoim sercu oraz ból w sercach tych, którzy mogliby otworzyć się na miłość razem z tobą.
Aby życie było pełne sensu i przepełnione mocą miłości, praktykuj otwieranie się cały czas, również wtedy, gdy doświadczasz bólu. Odczuwaj go, oddychaj zranieniem swego serca i zranieniem innych, bez zamykania się. Inna alternatywą jest zamknięcie i niespełnione życie.

Fragment z książki Błękitna prawda. Niezwykły przewodnik po Życiu i Śmierci, Miłości i Seksie - David Deida

Moby

there's a whispering wind i feel it inside
like a place i can feel but never will see



"W lęku kurczymy się, w miłości rozszerzamy.
I tylko miłość może zwyciężyć lęk przed śmiercią."
- Antoni Kępiński

mus czekoladowy z awokado - klik

"Zapomnieliśmy to, o czym wciąż wiedzą skały, rośliny i zwierzęta. Zapomnieliśmy jak być - być cichym (spokojnym), być sobą, być tamgdzie jest życie: Tu i Teraz," -  Eckhart Tolle









"Mając nie wyćwiczony umysł, przez większość naszych dni jesteśmy zdani na łaskę i niełaskę własnych nastrojów. Budząc się rano czujemy się trochę na loterii: "Jaki umysł dziś wylosowałem? Zirytowany, szczęśliwy, niespokojny, rozgniewany, współczujący czy kochający?" Przez większość czasu jesteśmy przekonani, że nasz sposób myślenia określa, kim jesteśmy, i przeżywamy dzień pod jego dyktando. Jesteśmy nim pochłonięci. Nie podajemy go w wątpliwość. Niezależnie od tego, co czujemy po przebudzeniu - strach, ekscytację czy po prostu senność - motywacją napędzającą nasze życie jest proste pragnienie, by sprawy toczyły się po "mojej" myśli."
- Sakjong Mipham Rinpocze
"naszym największym strachem nie jest to, że jesteśmy zbyt słabi tylko zbyt silni. Nasz blask nas przeraża nie ciemność. Umniejszanie swojego znaczenia nie służy światu. Nie bój się tylko po to żeby inni czuli się przy tobie bezpiecznie. Przyszliśmy na świat by świecić. Ten blask jest w każdym z nas. Kiedy widać nasz blask, pozwalamy innym robić to samo. Uwalniając się od własnego strachu, wyzwalamy od niego innych."

X Zmiana

"Życie powtarza się bez żadnej uważności dopóki ty nie staniesz się uważny, będzie się powtarzać jak obracające się koło. To dlatego buddyści nazywają życie kołem życia i śmierci, kołem czasu. Życie jest jak koło: po narodzinach następuje śmierć, po śmierci narodziny; po miłości następuje nienawiść, po nienawiści przychodzi miłość; po sukcesie jest porażka, po porażce znów sukces. Zauważ to!

Jeśli zdołasz to zauważyć, choć na kilka dni, ujrzysz wyłaniający się wzór, powtarzalny wzór koła. Któregoś pięknego poranka czujesz się tak dobrze, szczęśliwy, a kiedy indziej jesteś tak otępiały i odrętwiały, że zaczynasz myśleć o popełnieniu samobójstwa. A wczoraj byłeś tak pełen życia i szczęśliwości, że dziękowałeś Bogu z uczuciem głębokiej wdzięczności; dzisiaj tylko narzekasz i nie widzisz sensu dalszego życia... I tak jest cały czas, ale ty nie zauważasz tego wzorca.

Gdy dostrzeżesz ten powtarzający się model, będziesz mógł się z niego wydostać."

Osho Zen Tarot