29.7.14

Kraków 2014 = Hamsa Restobar & Forum Przestrzenie

29.7.14 2 Comments
Odkąd założyłam własną firmę, rzadko kiedy ruszam się poza granice Podlasia. Specjalnie mnie to nie martwi, bo lubię te okolice i dobrze się tu czuję, jednak wycieczka do Krakowa ucieszyła mnie niezmiernie, bo nigdy tam nie byłam. I być może nigdy bym się tam nie pojawiła gdyby nie zlecenie ślubne ;)

Prócz pracy miałam okazję zostać tam jeszcze przez dwa dni i zwiedzić tylko jego małą cząsteczkę, która mnie zauroczyła. Z pewnością architektura tego miasta to jest to co rzuca się w oczy najbardziej. I fajnie było ją podpatrzeć szwendając się uliczkami starego miasta. W między czasie zdążyłam zjeść w Hamsie, izraelskiej restauracji na krakowskim Kazimierzu i poopalać się na leżaku w ogródku nad Wisłą w modnej klubokawiarni Forum Przestrzenie. W fotograficznym skrócie przedstawiam Wam tą podróż, a jako ciekawostkę dodam, że Kraków jest jednym z europejskich miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. Mimo to, z pewnością tam jeszcze zawitam ;)


22.5.14

16.5.14

16.4.14

Zofia Nasierowska, Agnieszka Osiecka - Fotonostalgia

16.4.14 0 Comments

Fotonostalgia. Znani i lubiani w obrazie i anegdocie to projekt dwóch kobiet. Fotografki Zofii Nasierkowskiej i Agnieszki Osieckiej, pisarki i poetki. Fotonostalgia to prawie 300 portretów gwiazd polskiego show biznesu. Gdy ujrzałam tą książkę w sklepie, musiałam ją mieć. Nie, żebym była fanką polskiej kinematografii, ale raczej fanką klasycznego portretu, a Zofia Nasierowska jest w tym dobra. Jej fotografie mnie urzekły. Proste i klasyczne. Lubię powracać do tego albumu.

Wszystkie fotografie wykonane są w technice analogowej, co od razu rzuca się w oczy. Ziarno i miękkość tych zdjęć nadają niesamowitego charakteru tym obrazom. Część portretów wykonana jest w studio, część w domu klienta. Znajdziemy tam portrety indywidualne, jak też portrety rodzinne. Wszystkie w czarno bieli. Niesamowity zbiór znanych i lubianych gwiazd polskiego rynku lat sześćdziesiątych, Rozpoznajecie kogoś? Założę się, że na pewno ;)

7.1.14

Pieczone serca

7.1.14 0 Comments
Leżał u mnie w szufladzie przez kilka lat i nigdy go nie użyłam. Ba! Wstyd przyznać, ale nie byłam pewna do czego służy. Dopiero jak trafiłam na ten przepis oświeciło mnie! Ale tak mocno, że od razu pobiegłam do sklepu po ziemniaki... Mowa oczywiście o wykrawaczce.

Pracy przy tym trochę więcej, ale myślę, że warto chociażby dla samego efektu. Czyż te serduszka nie są słodkie? Procedura jest dosyć prosta, aczkolwiek dosyć pracochłonna. Raz do roku można.


Składniki:


  • 5 dużych ziemniaków
  • 1/4 szklanki oliwy
  • 2 łyżeczki kminku
  • 1 łyżeczka papryki
  • 1 łyżeczka pierzu
  • sól do smaku

Przygotowanie:

Robimy marynatę. Przyprawy mieszamy z oliwą i odstawiamy
Ziemniaki obieramy, kroimy w pół centymetrowe plastry i wykrawamy kształty. Pozostałe resztki kartofli, można ugotować i zrobić z nich pure.
Piekarnik rozgrzewamy do 180˚C
Serduszka wykładamy na blachę i zalewamy marynatą, dokładnie mieszamy
Wstawiamy do piekarnika na ok. 30 min. Po 15 min delikatnie mieszamy, aby nie przywarły za mocno do blachy

Wyjmujemy i jemy.

Jeśli ktoś z Was nie przepada za kminkiem, śmiało można zastąpić go ulubioną mieszanką ziół.

Smacznego!




pieczone serca




1.12.13

Warsztaty dyniowe z EkoQuchnią

1.12.13 0 Comments
Tyle odmian dyń to ja jeszcze na oczy nie widziałam!


Edyta, z EkoQuchnia, bardzo się postarała, bo specjalnie dla nas sprowadziła dynię makaronową aż z Warszawy. I bardzo dobrze! Bo dyńka, z której można zrobić spaghetti, zrobiła furorę. Pieczesz taką, dłubiesz widelcem i powstają cieniutkie makaronowe niteczki. My doprawiłyśmy ją czosnkiem niedźwiedzim, curry, kurkumą… palce lizać!

Moja ulubienica – Marina di Chioggia. Niestety nie jadalna, ale popatrzeć można


Kolejną ciekawostką, była dynia hokkaido, którą można jeść wraz ze skórką. W smaku i konsystencji, też nas zaskoczyła, bowiem niczym nie przypomina tradycyjnej. Gdybym nie wiedziała, że to dynia, pomyliłabym z batatem, słodkim ziemniakiem, które strasznie uwielbiam, i które niestety nie są u nas popularne. Słodka i „mięsista”, aczkolwiek dosyć sucha. Zjadłyśmy ją w sałatce z cieciorką i rukolą.

Faszerowana dynia piżmowa z kaszą jaglaną, to jedno z dań, które miałyśmy przygotować. Nic dodać, nic ująć – sama słodycz. Mowa oczywiście o dyni. Również nie za bardzo popularna w Polsce, aczkolwiek dostępna.

Ilu z Was wie o istnieniu dynii justynki? Aha! Bo ja wiem

A poza tym, zrobiłyśmy również wytrawne placuszki, wegańską gorącą czekoladę z dynią. SZAŁ! Oraz placek dyniowy na razowym spodzie. Eh… Chcę jeszcze!


warsztaty kulinarne z EkoQuchnia

11.9.13

10 lat Out of Control. Festiwal swobodnej kreatywności.

11.9.13 0 Comments
Jubileusz poza kontrolą

 W dniach 23 - 24 sierpnia odbędzie się 4. edycja Out of Control Festiwalu. Idea imprezy inspiruje twórczo, poza wszelkimi granicami już 10 lat.

Wszystko zaczęło się od chęci pokazania własnych prac. Dziesięć lat temu siostry Kasia Znana i Ewa SO studiowały fotografię i wpadły na pomysł zorganizowania wystawy. Pierwszy pokaz zrobiły na squacie De Centrum. Miała to być jednorazowa akcja, ale dobre przyjęcie Galerii Out Of Control zainspirowało do bardziej regularnego i cyklicznego działania.

Nawet wyjazd na kilka lat do Londynu nie przerwał tej inicjatywy. Kilka wystaw pod szyldem Out of Control odbyło się w stolicy Wielkiej Brytanii. Po powrocie z zagranicy siostry odkryły Węglową i w tym miejscu cztery lata temu ruszyły z festiwalem.

Od samego początku wszystkie działania OOC miały mieć swobodny i kameralny charakter, i taki też chcielibyśmy zachować. Jednak z roku na rok impreza się rozwija. Organizowanie festiwalu zobowiązuje, a w przygotowania trzeba włożyć więcej pracy. Chcemy kontynuować to, co osiągnęliśmy do tej pory, ale jak będzie dalej, co przyniosą kolejne lata – nie wiadomo. Dajemy temu przestrzeń...

Out of Control to festiwal żywej inspiracji. Skierowany jest do artystów, którzy chcą pokazać swoją twórczość oraz konsumentów sztuki i dobrej atmosfery. Proponowane atrakcje dedykowane są dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Każdy znajdzie coś tu dla siebie.

Atrakcje na X-lecie Out of Control

4. edycja festiwalu odbędzie się zgodnie ze sprawdzoną formułą. Imprezę otworzy wystawa prac fotograficznych, malarskich, instalacji, video-artu itp. Po niej koncert Nataszy Topor z zespołem Bez różu ani rusz oraz By Proxy z Krakowa. Imprezę muzyczną rozkręci Stendek (Gdańsk) oraz lokalni didżeje - Liquid Molly, Auricom, Taras. O oprawę wizualną zadba VJ Munn.

Drugi dzień wydarzenia (24 sierpnia, sobota) skierowany jest do całych rodzin. Jak co roku dzieci będą mogły wziąć udział w warsztatach artystycznych, a dorośli w robieniu koszy z papieru.
W planach jest również tzw. Kociołek czyli Giełda Rzeczy Wszelakich. Tutaj możesz sprzedać swoje własne wyroby, wymienić kamień na dżem, lub też oddać przedmioty, które na pewno znajdą nowego właściciela.

Dotychczas podczas działań OOC zaprezentowało się około 50 artystów, utalentowanych amatorów, jak i profesjonalistów.

Out of Control jest wspólnym działaniem grupy przyjaciół i wolontariuszy przy wsparciu Fundacji Civitas i innych białostockich inicjatyw.

Zadanie dofinansowane ze środków z budżetu Miasta Białegostoku.

23-24 sierpień 2013
Węglowa
Białystok

Follow Us @soratemplates